Dłuższy czas zastanawiałam się czy opublikować ten post... Z reguły nie rozmawiam o tych rzeczach ze znajomymi, a co dopiero pisanie w Internecie. Mowa tu o problemach z trądzikiem. Jest to chyba mój największy kompleks, coś czego bardzo się wstydzę. Staram się to zwalczać, stosuję najróżniejsze kosmetyki i dziś chciałabym się nimi z wami podzielić. Kto wie, może coś was zainteresuje i pozbędziecie się "nieprzyjaciół"?Zawsze zaczynam dzień od przemycia twarzy tonikiem (liście manuka) z ziaji. Kupiłam go, ponieważ czytałam wiele pozytywnych opinii na różnych forach, blogach czy grupach. Niestety nie mogę powiedzieć tego samego co pozostałe dziewczyny. Jest bardzo delikatny, twarz nie jest po nim aż taka zaspana, ale nic poza tym. Może liczyłam na zbyt wiele...
Po oczyszczeniu buzi tonikiem robię coś, czego nie powinnam robić. Dziewczyny! Pod żadnym pozorem nie powtarzajcie mojego błędu. Nie nakładajcie makijażu, jeżeli tak jak ja macie problemy z cerą. U mnie jest to kwestia przyzwyczajenia, można nawet powiedzieć, że to uzależnienie. Na ten moment nie wyszłabym z domu bez podkładu, korektora i pudru. Robię tym sobie straszną krzywdę, wy bądźcie mądrzejsze niż ja...
Ok, cały dzień spędzam poza domem z tapetą na twarzy- w końcu musi przyjść czas na zmycie tego.
Najpierw zmywam makijaż tonikiem, następnie myję twarz żelem (jak widać na zdjęciu niestety mi się kończy...), a na koniec (jakieś 3 razy w tygodniu, nie codziennie żeby nie podrażnić skóry) używam peelingu. Cały zestaw jest z Synergenu. Wszystkie produkty świetnie się sprawdzają, jestem z nich zadowolona:)
Najpierw zmywam makijaż tonikiem, następnie myję twarz żelem (jak widać na zdjęciu niestety mi się kończy...), a na koniec (jakieś 3 razy w tygodniu, nie codziennie żeby nie podrażnić skóry) używam peelingu. Cały zestaw jest z Synergenu. Wszystkie produkty świetnie się sprawdzają, jestem z nich zadowolona:)
Jako że jestem miłośniczką maseczek to co dwa dni mam je na twarzy. Kupiłam kilka z Synergenu (do kompletu) oraz z barwy siarkowej. Te z barwy zużyłam kilka dni temu, chyba dokupię ich więcej!
Na koniec, nakładam żel punktowy z barwy siarkowej i kładę się spać. Następnego dnia robię to samo.
Jeżeli któraś z was ma problemy z trądzikiem, a używacie czegoś dobrego/sprawdzonego to napiszcie w komentarzach, chętnie przeczytam!
Jeżeli któraś z was ma problemy z trądzikiem, a używacie czegoś dobrego/sprawdzonego to napiszcie w komentarzach, chętnie przeczytam!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz